melpomena1 melpomena1 melpomena2 melpomena2 mapa Apertum mapa Apertum melpomena3 melpomena3

mapa apertum

Melpomena

Mowa filozofii
Muzycy narzekają na notację, że taka niedokładna, że schematyczna... A co ma powiedzieć posługujący się słowem pisanym filozof? Jasne, ma do dyspozycji leksykę, składnię, interpunkcję. W druku może zażądnać wyróżnień graficznych: wytłuszczenia (jeśli lubi nosić frak do walonek), podkreślenia (nie lepiej), kursywy (ujdzie), italików (dobrze, ale czy odróżnia je jeszcze od kursywy?), spacjowania (kasza). To nie mało; a jednak niewiele. Czasem zaś za dużo... Weźmy interpunkcję. Jest sztywna — tu musisz postawić przecinek, tam Ci nie wolno. Tymczasem w mowie frazujesz zupełnie inaczej. Inaczej rozkładasz akcenty, niż są rozłożone w tekście pisanym. Bywa, że dzięki temu stajesz się bardziej zrozumiały dla słuchacza, niż dla czytelnika. O tym między innymi myślałem, słuchając Heideggera, który czyta własną rozparawę o istocie myśli i myślenia. Mam jeszcze nagrania kilku innych filozofów. Kilka innych mam nadzieję zdobyć w najbliższym czasie. Kilku niebawem dokonam. Myślę, że posłuchanie tych głosów sprawi Ci przyjemność. Mam nadzieję, że czegoś nauczy...

 

Wielcy czytają...

Nie wiesz, co to znaczy myśleć, czym jest myślenie? Posłuchaj, a może Cię oświeci. To tylko pierwszy fragment. Ale jestem w posiadaniu całości. Martin Heidegger czyta słynny esej Was heisst Denken; (hasło: martin).
Martin Heidegger

Jan Woleński w nietypowej roli filozofa sztuki (ale widomo: pasjonat opery). Fragmenty wykładu Apologia opery wygłoszonego w ramach cyklu Koncerty Uniwersyteckie w auli Collegium Novum dnia 16. stycznia 2008 roku. Polecam szczególnie entuzjastom ideologii wspierającej tak zwane wykonania historycznie poinformowane (podkreślam, chodzi o ideologię, nie o praktykę, która — jak każda inna — raz jest dobra, raz przeciętna, raz zła).
Jan Woleński

cof sie!