mapa apertum
I Cing jest najstarszą, z zachowanych, a trzecią po Lien Shan oraz Kuei Tsang, chińską księgą wyroczną. Wywodzi się z Pa Kua, ośmiu trigramów,
których wynalezienie przypisywano legendarnemu cesarzowi Fu Hsi (I Cing uzyska ostateczną postać najprawdopodobniej za sprawą trzech jeszcze ludzi:
króla Wen, jego syna, księcia Czu oraz Konfucjusza). Jeśli tak, to I Cing ma już około
5000 lat. To nie jest cyganka, która «prawdę» Ci powie. Lecz gdy jesteś człowiekiem szlachetnym w rozumieniu
I Cing, dzięki niej łatwiej sam sobie prawdę powiesz. Z chińską księgą wyroczną zetknąłem się
dzięki namiętności do totolotka. Nie, nie mojej, a mego nieco zwariowanego przyjaciela, artysty plastyka. Szczęsny latami bez szczęścia szukał
szczęścia w totolotku. Pewnego zimowego wieczoru wpadł do mnie, od progu wołając: jest kumulacja, jest wygrana!... Ucieszyłem się, że mnie do jakiej knajpki zaprosi, i do lepszej, niż te, w których dotąd bywaliśmy.
Fakt, zaprosił mnie. Tego zaproszenia z różnych powodów nie zapomnę mu do końca życia. Szczęsny zaciągnął mnie do siebie, do domu.
„Siadaj — mówi — trzymaj kasę”. Tu wcisnął mi trzy moniaki i kazał mocno ściskać. Ściskałem, on gadał.
Jest kumulacja w Totku. Ja mam I Cing. Nastąpiło objaśnienie...
Potem prezentacja genialnego planu. Zanim skreślimy liczbę, pytamy, każdy z osobna, niezależnie, czy mamy ją skreślić. Wyjdzie dwa razy, że tak — skreślamy.
W przeciwnym razie szukamy innej kandydatki. Poszedłem na to. Konsultacje trwały całą noc, a potem do południa dnia następnego.
I nie były proste. Trzeba zapytać w duchu. Sześć razy rzucić monetami. Policzyć. Narysować wykres, czyli heksagram. Przeczytać odpowiedź Księgi.
Last but not least, trzeba zrozumieć odpowiedź w stylu: „Szybko zawinięty w żółtą skórę wołu. Nikt z niej nie wyrwie się na wolność”.
Odbiór wypłaty czasu mi już nie zmitrężył. Nie było odbioru. No więc poszedłem na to. Ale dlaczego ja? Przecież mam się za racjonalistę, a gry hazardowe
zwyczajnie mnie nudzą. Oto odpowiedź. Szczęsny, który dobrze wiedział, że do magicznych sztuczek odnoszę się z rezerwą, zażądał ode mnie przeprowadzenia testu
Księgi Przemian. Miałem pomyśleć sobie pytanie. Zrobić, co trzeba. Sprawdzić, czy odpowiedź I Cing jest w związku. Na koniec
miałem zdecydować, czy gram w chińskiego totolotka czy nie? Ścisnąłem monety. Skupiłem się na jednej myśli, na pytaniu takim oto: Księgo wyroczna, jesteś
stekiem bzdur, czy źdźbło prawdy tkwi w Tobie? Mantrując kwestię, rzucałem monetami. Policzyłem, narysowałem, zajrzałem w I Cing
pod stosowny adres, i...
Chwila w mojej chacie...
...I przeczytałem odpowiedź. Heksagram dwudziesty KUAN (Kontemplacja). Obraz:
Wiatr wieje nad ziemią. Dawni królowie (...) mocni wiedzą dawali stosowne pouczenia.
Osąd: ...Wpatrują się w niego pełni ufności.
Osąd dodany: Kontempluje światłość królestwa. Korzystne by mógł wywierać taki wpływa, jakby był gościem króla.
Osąd dodany: Kontempluje jego życie. Człowiek szlachetny jest bez winy.
Nieswojo poczułem się już z powodu samej nazwy heksagramu. 20. Kontemplacja, a nie na przykład 54. Panna młoda.
Powiesz, heksagramów jest zaledwie 64. Fakt. Jednak wylosowanie dwóch linii osądów dodanych zmienia postać rzeczy. Heksagram składa się z sześciu linii. Każda
może być w dwóch formach: przerywanej (linia jin) oraz ciągłej (linia jang).
Każda linia o określonej formie ma jeszcze dwa stany: aktywny (zapowiada zmianę) i pasywny (nie zapowiada zmiany).
Ja wylosowałem dwie linie aktywne. Jakoś to prawdopodobieństwo kurczy się. Poza tym, dlaczego akurat te? Łatwo zgadniesz, że przy tak postawionym pytaniu, jak moje, skłonny byłem
odczytać odpowiedź I Cing jako wypowiedź o niej samej, o jej roli królewskiego doradcy lub króla, dającego stosowne pouczenia. Był późny wieczór.
Byłem w magicznym pokoju Szczęsnego. Byłem pod wrażeniem. Zdecydowałem się na konsultacje. Jeszcze nie rozumiałem, że Księga Przemian nie jest cyganką.
Filozofia I Cing jest frapująca. W świecie wszystko jest ze wszystkim powiązane. Ja, moje ciało, moje serce, moja dusza, mój umysł, słowem Ja cały wszystko to wiem.
Ja i świat rezonujemy. Pewien taoista z V wieku p.n.e. powiedział króko: fundamentalną zasadę I Cing da się
wyrazić jednym słowem Kan (rezonans). A więc rezonujesz i wszystko wiesz.
A tak niewiele sobie z tego uświadamiasz. I Cing pozwala dokonać wglądu w Twoje bycie-w-świecie. Ujawnia
strukturalne rysy Twej obecnej sytuacji. Mówi jakie są kluczowe dla niej napięcia i jaki jest możliwy bieg dalszych wypadków. W świecie występują zależności
przyczynowo-skutkowe. Mimo to świat nie jest deterministyczną maszyną, a Ty nie jesteś jej bezwolnym trybem. Jeśli rozpoznajesz swą sytuację, wiesz
gdzie ją możesz kontrolować, a gdzie nie. Wiesz także jak to robić. Tę i taką wiedzę daje, a raczej wydobywa z Ciebie I Cing.
Przed przystąpieniem do pracy nad tą stroną zwróciłem się do Księgi Przemian z pewnym pytaniem; pominę je tutaj. Odpowiedzią był heksagram 26. TA CZHU (Wielkie ogranicza) z piątą linią
dodaną: Kły wieprza. Szcząście. Jeśliś się przyjrzał filmikowi, zauważyłeś, że w pewnym momencie siedzę przy kufrze, a nade mną jest
lampa. Nade mną jest tam kieł wieprza! I jeszcze jedno. W osądzie czytam: Szczęście, gdy nie jada w domu.
Faktycznie, nie jadam w domu.
Nie mam domu. Raczej miewam domy, chociaż ten, który Ci pokazuję, jest formalnie moją własnością. Jest także jedynym domem, o którym niekiedy
ciepło myślę: „moja chata”. To dom rodzinny mojej matki. A przecież tylko przypadek sprawił, że zostałem jego prawnym posiadaczem.
Dlatego strona, którą oglądasz, ma w tytule imię greckiej boginii przypadku, ale i ogniska domowego.
Chwila wokół mojej chaty...
64 heksagramy I Cing
znany Leibnizowi układ Shao Yong